czwartek, 3 lutego 2022

Wiosennie i frywolnie

 Witajcie kochani !

Dzisiaj u mnie zmiana tematu.Będzie frywolnie i wiosennie.

Ostatnio intensywnie wyszywam  kwadraciki kołderkowe -taka jest potrzeba.

Lubię miedzy wyszywaniem coś sobie posupłać -taki supełkowy przerywnik.

Moja serwetka "Wiosna 2021" jest w głębokim lesie.To dopiero 12 rząd zaczęty.Czym większy obwód tym wolniej idzie.Przybył 1 rząd i kawalątek.


Tak jak się spodziewałam Renia zaprojektowała kolejną Wiosnę 2022 i dzieli się schematem.

Trudno się oprzeć .Wiem że powinnam dokończyć porzednią serwetkę ale nic z tego.Wyciągnęłam

tym razem kordonek multi color /będzie wiosennie/ Limoli produkcji portugalskiej i zaczęłam.

Oczywiście jak to na początki idzie szybko a póżniej coraz wolniej ale co tam....

Oto pierwsze rzędy:


Czy Wy też tak macie że nie kończąc jednej robótki zaczynacie następną ?

U mnie to już jakaś choroba nie mogę się opanować i powstaje bałagan niestety.

Wczoraj supłałam ,to dzisiaj muszę pokrzyżykować.

Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrowia

niedziela, 23 stycznia 2022

"Oglądane " paluszkami

 Witajcie w tą piękną ,słoneczną niedzielę .Dzisiaj dostaliśmy dobrą wiadomość -Męża dopadła jakaś infekcja i robił test.Na szczęście jest ujemny.Teraz ja jestem zakatarzona i niezbyt dobrze się czuję .

Miejmy nadzieję że to zwykły katar.

Skończone więc trzeba pokazać -mowa o kwadracikach paluszkowych dla Adasia ,który w znacznym stopniu niedowidzi.Chłopczyk chciał mieć na swojej kołderce zwierzątka szczególnie żyrafę .

Jest żyrafka paluszkowa -oto ona:


Uszyłam ją  z filcu.Żyrafa ma odstające elementy -uszy,ogonek i trawkę.Głowa i tułów szeleści ponieważ wypchany jest kawałkami folii do pieczeniaCałość jest naszyta na lnianą tkaninę .Filc oczywiście był poddany próbie farbowania.Za każdym razem jak szyję kwadraty paluszkowe robię taka próbę użytych kolorów.

Drugi kwadrat to sympatyczny Dinuś też dla Adasia:


Dinuś jest żółty a tło blado niebieskie i zielone kolce na grzbiecie.Kolory na zdjęciu są mocno przekłamane.Tułów i głowa szeleszczą a ogonek odstaje.

Teraz prezentacja moich kwitnących storczyków -sierotek ,kiedyś uratowałam od niechybnej śmierci Pisałam o tym w tym poście

Obecnie po długim odpoczynku zakwitły

Miniaturka -kwitnie drugi raz i ma 21 kwiatków


dwa kolejne kwitną po raz pierwszy:


różowy miał na długim pędzie dużo pąków ale niestety zrzucił je i zakwitły tylko trzy


Jest jeszcze biały ale teraz wypuszcza tylko korzenie

i zdjęcie całej storczykowej rodziny


Pozdrawiam Was ciepło i trzymajcie się zdrowo.

niedziela, 16 stycznia 2022

Moje ufoki

 Witajcie kochani !

Przyszła taka chwila że mogę pokazać ukończony ufok.Zmotywowała mnie akcja u Kasi Ufokowy rok i jakoś dobrnęłam do końca.

Przypominam :Sampler "Cztery pory roku" w stylu quaker

Ukończony wygląda tak:

wielkość 40x25 cm .wyszywałam na kanwie DMC20 jedną nitką mulina Ariadna 1609
Haft zaczynałam w styczniu 2021

Drugi ufok to miechunki,


długo leżał i czekał na zmiłowanie. Tu postępy mizerne.Latem zaczęłam i wyglądało to tak:

na chwilę obecną jest tyle:

Jakoś ciężko mi się wyszywa zwłaszcza czerwone elementy.Samych czerwieni i pomarańczowych kolorów jest 8 Tu też haft powstaje na kanwie 20 i jedną nitką.
Właściwie nie spieszy mi się z tym wzorem ,tym bardziej że priorytetem jest u mnie wyszywanie terminowych kwadratów . Na kolejną ufokową zabawę już się nie zapisałam.

Pozdrawiam wszystkich ciepło i życzę zdrowia.


poniedziałek, 3 stycznia 2022

W nowym roku 2022

 Witajcie kochani !

Mam nadzieję że zastaję Was w dobrym zdrowiu i pełnych optymizmu.

Życzę Wam z całego serca żeby ten kolejny rok był dużo lepszy a tym samym spokojniejszy.

Chciałabym serdecznie podziękować za życzenia świąteczne.Pomimo że kartek nie wysyłałam ,to otrzymałam piękną karteczkę od Małgosi


i od Jadzi


Jadzia obdarowała mnie też cudnym albumem który dokładnie można obejrzeć na Jej blogu


Otrzymałam też piękne życzenia w komentarzach -dzięki serdeczne .

Dzisiaj małe sprawozdanie z grudnia.Coś tam planuję w temacie robótkowym ale to wszystko zależy od samopoczucia i chęci.

W grudniu udało mi się wyszyć trzy terminowe kwadraty,niedługo wyruszą do Krakowa a stamtąd do dziewczyn które szyją kołderki.

dla Kamila -pociąg Percy


dlaWiktorii kaczka Daisy


i dla Julki -Masza na miotle.


Bezskutecznie czekałam na słoneczny dzięń ale niestety buro i ponuro więc zdjęcia wyszły jak widać.

W ramach przerywnika między wyszywaniem wysupłałam frywolitkowe maleństwo i wykorzystałam je do walentynkowej karteczki wg tej mapki z bloga Ani.



Kartkę zgłoszę do zabawy katkowej  u Ani z bloga frywolitkowego. Niech tam też coś się dzieje

kartka w różowościach które bardzo lubię.


Pomału też zbliżam się do mety ze swoim samplerem "Cztery pory roku"

Został jeszcze końcowy szlaczek

Tyle na dzisiaj ,posyłam gorące uściski.

środa, 22 grudnia 2021

Boże Narodzenie -życzenia

 

      ...albowiem Dziecię narodziło się nam,Syn jest nam dany

         i spocznie władza na Jego ramieniu i nazwą Go:

         cudowny Doradca,Bóg mocny,Ojciec odwieczny

         Książę pokoju.Potężna  będzie Jego władza  

        i pokój bez końca.   

                                              Izajasz 9;5-6        


  .           


        Kochani

Niech ten świąteczny czas będzie dla Was i Waszych Rodzin pełen radości, spokoju a

przede wszystkim zdrowia.A kolejny rok niech przyniesie Wam obfitość Bożych Błogosławieństw

środa, 1 grudnia 2021

Koronkowa pandemia listopad-grudzień

 Witajcie kochani

Dzisiaj u mnie ostatnia odsłona" Koronkowej pandemii."

Wysupłałam kilka frywolitek jako zawieszki na choinkę i po raz drugi powstał frywolitkowy lampionik


Bombka,dzwoneczek i śnieżynka są autorstwa Renulka i zakupiłam je w jej sklepiku.

Lampionik jest do pobrania u Reni na jej blogu jako darmowy wzór.


Schemat pasuje na słoiczek po jogurcie z Biedronki.


Wzór wianka znalazłam na pinteresie.Do zrobienia tych frywolitek wykorzystałam różne kordonki ze srebrną nitką,kordonek cieniowany i koraliki.

i jeszcze kolażyk dla żabki


Mam prośbę -może ktoś mi podpowie jak zrobić porządny kolaż bo ten to sami widzicie jak wyszedł.....

Na moim balkonie ptaszki już ucztują.Od razu zauważyły że jest karmnik z ziarnami słonecznika i "knedle dla sikorek"Sikorki grzecznie czekają w kolejce do jedzenia ale wróble niestety nie chcą czekać i przeganiaja je -łobuzy.Bardzo lubię obserwować zachowanie ptaszków przy karmniku.Raz nawet przyleciał dzięcioł /mieszkam blisko lasu/,niestety nie zdążyłam zrobić zdjęcia.




Na dzisiaj to już wszystko.

Pozdrawiam i życzę zdrowia .Uważajcie na siebie !


czwartek, 18 listopada 2021

Ostatnio wyszyte kwadraty kołderkowe

 Witajcie kochani !

Mam nadzieję że u Was wszystko w porządku czego Wam życzę z całego serca.

Aż strach czytać w jakim tempie przyspiesza 4 fala tego świństwa.Ja we wtorek zaszczepiłam się trzecią dawką i powiem Wam że wczoraj czułam się fatalnie.Ale dzisiaj jest już znacznie lepiej.Mam nadzieję że ta szczepionka jakąś odporność daje.Tym razem jest w okolicy kilka punktów szczepień i można iść dosłownie "z ulicy".Na miejscu też drukują certyfikaty co przy porzednim  szepieniu było niemożliwe.

Nawet mierzą saturację  która u mnie wynosi 100.Pani patrząc na taki wynik powiedziała że nieczęsto zdarza się u młodych ludzi.Cieszę się ,bo biorąc pod uwagę naświetlania które przeszłam w obrębie klatki piersiowej ,to jest dobrze.

Co będzie dalej zobaczymy ,chyba nikt tego nie wie....

Tyle prywaty -wybaczcie.

Pażdziernik i listopad to głównie u mnie wyszywanie kwadratów kołderkowych.

Powstały 2 szt dla Jasia wielbiciela lego 


ponieważ Jaś lubi jeżdzić na rowerku trójkołowym ,wyszyłam też taki kwadrat:


i jako kwadracik zapasowy kapitan Ameryka baby


do kompletu powstała też karteczka

Tyle mojego urobku,teraz wracam do mojego samplera.Obiecałam sobie że nie ruszę miechunek dokąd nie skończę "Czterech pór roku".
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę dużo zdrowia.