Witajcie kochani !
Jest słonecznie i ciepło nareszcie !
Dzisiaj sprawozdanie z postępów nad pracami ufokowymi, które wyszywamy w ramach zabawy u Kasi a konkretnie na jedną pracą -samplerem "Cztery pory roku" quaker.
Myslałam że uda mi się dokończyć panel wiosenny ale niestety.
w kwietniu było tak:
na dzień dzisiejszy jest tak:
Muszę przyznać że męczy mnie ten haft chociaż sam wzór bardzo mi się podoba. Jedna nitka i kanwa 20 to już nie na moje oczy.
Pomarańczarka niestety leży i czeka ale co ja na to poradzę że nie lubię wyszywać tła.
Na koniec chciałam pokazać moje rojniki które na takim balkonie jak mój świetnie się czują .Nie straszne im słońce które inne kwiaty przypala.
Są mało wymagające,wystarczy im cienka warstwa ziemi i dużo słońca.
Nie mogę się doczekać jak niektóre z nich zakwitną.
Pozdrawiam serdecznie i życzę dobrego odpoczynku w długi weekend.

















