piątek, 9 sierpnia 2019

Pomarańczarka -postępy w lipcu

Witajcie drodzy !
Pora na prezentacje postępów w hafcie "Pomarańczarka",który wyszywam w ramach zabawy u Ani
Nowy haft na nowy rok
Jakoś brnę do przodu chociaż postępy są takie sobie.
Priorytetem dla mnie są hafciki dla chorych dzieci,więc na dodatkowy i to duży haft zostaje niewiele czasu.
W lipcu przybyło tyle:

Dla porównania czerwcowa odsłona

Przepraszam że haft jest pognieciony ,ile się dało naciągam do zdjęcia na duży tamborek .

I jeszcze banerek:

Nowy haft 2019

Pozdrawiam serdecznie i zyczę dobrego wypoczynku w weekend

piątek, 2 sierpnia 2019

Kwadracikowa Kicia -Kocia

Witajcie kochani !
Dzisiaj będzie kwadracikowo.W lipcu powstały dwa na których znalazła się bohaterka książeczkowych historyjek  -Kicia Kocia.
Natalka jest fanką tej postaci i dlatego na jej uśmiechowej kołderce będą hafciki z Kocią.W moim wykonaniu powstał kwadracik :
Kicia -Kocia z koleżanką

i Kicia -Kocia strażak

Schemat do pierwszego obrazka udostępniła mi kołderkowa cioteczka Jola a do drugiego schemat zrobiła  nasza droga Maja36 która w razie potrzeby przygotowuje świetne czytelne schematy na potrzeby Kołderkowa.Na niezawodnym Pinteresie niestety tym razem nie było schematu do tej postaci.
Dziękuję Wam Dziewczyny !

Dziękuję  przemiłe komentarze i odwiedziny !
Zyczę pogodnego weekendu !


piątek, 19 lipca 2019

Namiotowa z kropkami

Witam !
Dzisiaj kolej na wyzwanie kartkowe u Ewinki i Ani.
Te dwa wyzwania umieściłam na jednej kartce.


Do wykonania kartki użyłam papierów z letniej kolekcji autorstwa Agnieszki .
Dziewczynka jest wycięta z zakładki też od Agnieszki.Napis, niestety nie pamiętam skąd.Duży kwiatek w groszki i maleńkie scrapkowe własnej produkcji.
Ramka ,zawijasek i listki to podarunki od Ewy J. i Jadzi. -dziękuję Dziewczyny !
W lipcu u Ani  obowiązuje paleta kolorów i kropki.Mysle że wszystkie potrzebne kolorki są na kartce ,kropki równieżDuży kwiatek zrobiłam z tego samego paieru ,którym wykleiłam wnętrze namiotu
Lipcowy banerek:do Ani i Ewinki





W lipcu i sierpniu u Ewinki robimy kartkę namiotową.Bardzo łatwa i dająca wiele możliwości konstrukcyjnych, forma kartki
Taką kartke robiłam pierwszy raz i korzystałam z kursu który udostępniła nam  Ewinka 

Pozdrawiam Was i życzę miłego weekendu !

środa, 17 lipca 2019

Kartka dla Rogasia

Witajcie kochani
Dzisiaj prezentacja kartki dla Rogatego.W lipcu robimy pracę wg mapki
Oto moja wersja:

a mapka wygląda tak:


Wykorzystałam papier ,wycinanki i napis z kolekcji świątecznej Piątek Trzynastego.Kwiat własnej produkcji .Papier bazowy pochodzi z zestawu światecznych papierów z Empiku.

A teraz chciałam pokazać jak pięknie zakwitł na mojej działce milin.Pierwszy raz to pnącze ma tyle kwiatów pomimo suszy.Na zdjęciu widać tylko fragment rośliny .W całości milin obrósł cały bok dużej werandy i trzeba go ostro przycinać bo zasłania wejście

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i życzę udanego letniego wypoczynku.




sobota, 13 lipca 2019

Post frywolitkowy

Witam serdecznie !
Dawno nie pokazywałam co się u mnie dzieje w temacie frywolitka.
Może niewiele i nie ma się czym pochwalić ale zawsze to do przodu.
Serweta "Wiosna 2019"  wg projektu Renulka ,który udostęknia na swoim blogu za free.

Zaczęłam supłać na początku roku i do 5 rzędu byłam na bieżąco /co czwartek Renia publikowała kolejny rząd serwetki /.Jednak każdy następny był już dłuższy i bardziej pracochłonny a przecież nie samą frywolitką się zajmuję .Dlatego ukończyłam dopiero 8 rząd,któremu trzeba było poświęcić dużo czasu i kolejny też taki będzie.Jestem więc z tą serwetą w "lesie" Renia opublikowała już końcowe okrążenie .Wszystkich rzędów jest 20  czyli dosyć duża serweta.Ciekawa jestem czy ktoś ukończył już ten projekt.
To teraz pora pokazać  dotychczasowy urobek :

W marcu było tak


Teraz kolejna frywolitka  tym razem maleńka o średnicy 9 cm, którą wykorzystałam jako ramkę do kartki.
Biorę udział w wyzwaniu kartkowym Ćwiczymy kompozycję u Ewy
W lipcu miałyśmy skomponować karteczkę z ramką.Chociaż mam scrapkowe ramki od kochanych  Koleżanek ,to postanowiłam utrudnić sobie prace i powstała kartka w formacie DL właśnie z taką ramką

Nie wiem czy to się kupy trzyma , i czy  ta kartka jest czytelna.Mam wątpliwości, bo wolę robić kartki bardziej skromne .Nowością w moim kartkowym tworzeniu są kwiatki ,które wykonałam z kalki technicznej wg Tego kursu .Znalazłam jakieś resztki kolorowej kalki i je wykorzystałam.
Fajne kwiatki wychodzą też z pergaminu.
Będę wdzieczna jeśli wskażecie mi ewentualne błędy w tej kompozycji -chcę się uczyć od doświadczonych scraperek.
Kartkę zgłaszam do wyzwania :Ćwiczymy kompozycje 5


Na dzisiaj to tyle nowości.
Pozdrawiam i życzę przyjemnej niedzieli !

środa, 10 lipca 2019

Hafty i przysłowia lipiec

Witam wszystkich serdecznie !
Tym razem udało mi się dosyć wcześnie wstawić zabawowy hafcik.
W zadaniu lipcowym u Splocika są do interpretacji takie przysłowia :

1. Nawet dobre pióro kleksy robi.  2. Otwierajmy oczy sami, zanim inni nam je otworzą.
Początkowo chciałam wybrać przysłowie nr 1.Nawet znalazłam odpowiedni wzorek .Ale ...buszując po Pinteresie natrafiłam na tak śmieszną pszczółkę że wiedziałam to będzie ten hafcik i nie inny .
Dlaczego ,bo ona ma szeroko otwarte oczy ,nikt jej nie musi już ich otwierać .W dodatku założyła ogromne okulary i teraz na pewno trafi do najpiękniej pachnącego kwiatka.Nie może być inaczej.
Oto ona -pszczółka okularnica

To jest moja interpretacja lipcowego przysłowia nr.2 w zabawie u Splocika

Pozdrawiam Was bardzo ciepło  i dziękuję za liczne odwiedziny na moim blogu.

poniedziałek, 1 lipca 2019

Pomarańczarka -odsłona czerwcowa

Witajcie drogie koleżanki !
Uwierzyłam prognozie pogody na dzisiaj i z utęsknieniem czekałam na deszcz i co...
Gdzieś tam pogrzmiało ,powiało ,spadło dosłownie kilka kropelek i znowu świeci słońce.
Jeszcze mam nadzieję na jutrzejsze zapowiadane ochłodzenie .
Tymczasem jak pisałam ,głównie siedzę i wyszywam.Na szczęście nie muszę jeździć do pracy .
Dzisiaj prezentacja czerwcowych postępów w hafcie Pomarańczarki ,którą wyszywam w ramach zabawy "Nowy haft na Nowy Rok" u Ani
W czerwcu udało mi się wyszyć tyle;;

dla porównania w maju wyglądało to tak:

Najważniejsze że wyszyta jest twarz, teraz już jest łatwiej.
Biorąc pod uwagę że równolegle wyszywam też Celinki,postępy są jak dla mnie zadawalające.
Sama jestem ciekawa kiedy ja skończę ten obraz, za ile lat.....

Cieszy mnie bardzo że lisek podobał się -dziękuję za przemiłe komentarze.Teraz na tamborku następna Celinka też taki uroczy zwierzak.
Trzymajcie się jakoś w te upały a gdyby ktoś miał nadmiar deszczu u siebie to niech dmuchnie w stronę Warszawy hi,hi