poniedziałek, 27 stycznia 2025

Podziękowania i cd haftu zięby

 Witajcie drogie koleżanki.

Wiedziałam że na Was mogę liczyć.Niektóre z Was starały się mi pomóc z problemem  blogowym.

Splocik podpowiedziała mi żebym wysłała maila do Ani P. która współtworzy blog Polski Needlepoint .Ania maila odebrała i usunęła pechowy post.

Jadzia też chciała pomóc,

Ula skopiowała link wstawiła go do zabawy kartkowej u siebie.

Dzięki przeogromne za pomoc,przytulam Was do serca.

Jesteście kochane💝

Teraz przechodzimy do robótek.Dzisiaj kolejna odsłona haftowanej zięby

Ptaszek już jest :


Pozostało wyhaftować konar na którym zięba siedzi i backstiche które wyszyję już po praniu.Haft będzie oprawiony w ramko-tamborek tak jak rudzik



Będzie taki ptasi komplet

Pozdrawiam wszystkich serdecznie ,trzymajcie się zdrowo.

sobota, 25 stycznia 2025

Problemy z blogerem

 Mam prośbę :jeśli któraś z Was wie co zrobić w takiej sytuacji ,to proszę napiszcie.

Mianowicie : ostatni post został przekierowany na blog "polski needlepoint" i nie otwiera się na nim strona do wstawiania postów.Nie mogę więc tego żle przekierowanego posta usunąć.Wszystko o mogłam zrobić to skopiować pechowy post i wstawić we właściwe miejsce ale bez Waszych komentarzy które są dla mnie bardzo cenne.Dostałam nawet ostrzeżenie o złym przekierowaniu ale bez instrukcji co z tym zrobić.

Nie jestem pewna czy ten post również zostanie żle przekierowany .Jeśli tak to pewnie dam sobie spokój z blogowaniem bo najwyrażniej nie ogarniam takich problemów.

Przepraszam że zawracam Wam głowę ale przerosło mnie to.

Pozdrawiam serdecznie i będę bardzo wdzieczna jeśli ktoś mi doradzi co z tym zrobić.

 

Kartkowanie z Ulą i ukończony haft p. Ali

 Witaj blogowa rodzinko

W styczniu Ula zarządziła że na naszych kartkach maja być trzy lub więcej warstw.


Dla mnie to wyzwanie, ponieważ robię raczej proste karteczki dla dzieci a skomponować ładnie kilka warstw to niekoniecznie.Mogę podziwiać jak innym to świetnie wychodzi.

Pewnie jest to kwestja wyobrażni.Więc myślałam ,myślałam i ....wyszło tak:


Warstwy są papierowe i gotowa aplikacja do przyklejania.Kartka poleciała do Kołderkowa razem z kwadratem z wyścigówką i helikopterem.





Teraz zmiana tematu: w grudniu 2023 r pokazywałam ukończony haft mojej sąsiadki p.Ali.
Kilka dni temu miałam okazję zobaczyć drugą część obrazu.Całość tworzy piękną panoramę Tatr.


Obraz wyszyty jest dla wnuczki p. Ali i będzie piękną ozdobą mieszkania.

Dla mnie ten obraz przywołuje wspomnienia z młodości kiedy to przeszliśmy z Mężęm prawie wszystkie tatrzańskie szlaki. 

Pisałam już kiedyś że p. Ala wyszywa na dosyć drobnej kanwie ew. na lnie  nie robiąc siatki pomocniczej i bez tamborka.Często też zmienia odcienia kolorów mulin jeśli uważa że tak będzie lepiej.Podziwiam zw laszcza patrząc na pixelozę na dolnej partji wzoruna drzewach.

Gratulacje p.Alu i czekamy na kolejną haftowaną pracę.

Dzisiaj to już wszystkie nowości .

czwartek, 9 stycznia 2025

Robótkowy początek roku

Witajcie wieczorową porą. 

U mnie robótkowy rok zaczął się pracowicie.

Dokończyłam i wysłałam do Krakowa porcję kwadracików.








 






Postanowiłam powyszywać też coś dla siebie.Wybór padł na drugiego ptaszka z gazetki

Kram z robótkami.



Pierwszy był rudzik:


drugi ptaszek to zięba i pierwsza odsłona haftu:


Wyszywam na kanwie 14 ct muliną ariadna,21kolorów.Jak w przypadku rudzika nie będę wyszywała tła.

Zaczęłam też z Igłą malowane wzór" zimowa czekolada."Postawiłam kilka xxx i narazie musi poczekać a ja delektuję się  czekoladą z orzechami-uwielbiam.

Uczę się też szydełkować wzory koronki koniakowskiej ale nie jest to dla mnie łatwe.Zdecydowanie wolę wywijać czółenkami.

Na koniec pochwalę się co Syn przywióżł mi z Białowieży, przepiękne ceramiczne podkladki pod kubki z ptaszkami, które występują w puszczy białowieskiej.


Numer jeden dla mnie to zimorodek.

Jeszcze jedna nowość w moim emeryckim życiu -uczę się grać w szachy.Jak narazie to dzielnie przyjmuję na klatę szach-maty.Mogłam zacząć będąc dużo młodsza  ale co tam lepiej póżno niż wcale.Zawsze to jakiś trening dla umysłu.

Tyle na dzisiaj ,pozdrawiam i dziękuję że mnie odwiedzacie .

Trzymajcie się zdrowo


niedziela, 29 grudnia 2024

Życzenia noworoczne 2025

 Witajcie drodzy.

W myśl zasady że lepiej póżno niż wcale, przychodzę dzisiaj z życzeniami .

Na święta nie udało się /pliki cooki zabllokowały mi stronę do wstawiania postów/,to składam życzenia noworoczne.Na szczęście mam dzieci które mnie zawsze poratują w razie awarii z komputerem.Tak też było i tym razem.


Kochana blogowa rodzinko ,niech ten kolejny rok obdarzy Was zdrowiem ,obfitością pomyślnych dni i spokojem.

Z całego serca Wam tego życzę.

Dla tych którzy nie będą balować ,polecam fajne hafciarskie puzzle


link znalazłam na blogu Mary Corbet

Przepraszam znowu jakieś problemy.Na stronę do układania trzeba wejść z ostatniego posta u Mary Corbet

miłego układania
Są jeszcze dwie układanki  u Mary, w postach z 2023 i2022 r

Przyznam się że mnie to pochłonęło ,znalazłam w sieci jeszcze inne puzzle on-line i układam....fajna odskocznia od xxx.




piątek, 29 listopada 2024

Kartkowanie listopadowe z Ulą

 Witajcie kochani

Jak zwykle na ostatną chwilę  biegnę z moją listopadową kartką.

W tym miesiącu obowiązuje nas bingo a ja zawsze mam problemy żeby ustawić się w jednej linii.Cały miesiąc główkowałam i w końcu wyszło coś takiego:


 Kartka poleci do kołderkowa.Z tabelki proponowanej przez Ulę


 wybrałam linię:warstwy.serwetka i taśma.Czy tą falistą tasiemkę  można nazwać taśmą ,to zadecyduje Ula.Nic innego nie miałam.W karteczkach dla dzieci kołderkowych najważniejsza jest grafika która powinna pasować do tematyki kwadratów na kołderce.

Przy okazji pokazuję ukończony  hafcik Rudzika na gałązce.


 Ptaszek oprawiony jest w ramko-tamborek i prezentuje się na tle mojego patyczaka.Dodam że schemat znalazłam w gazetce"Kram z robótkami "z ubiegłego roku.Jest jeszcze schemat zięby

Kilka słów o patyczaku:jest to sukulent ,mało wymagający .podlewam go jak mi się przypomni i muszę go przycinać bo sięgałby już do podłogi.Ładniejsze gałązki wsadzam obok w doniczkę  i w ten sposób kwiat się zagęszcza.Stoi sobie w kuchni na lodówce i jest mu tam chyba dobrze  a wygląda obecnie tak:

U mnie rośnie już dwa lata,kupiłam go  kiedyś w Biedronce.

 

Pozdrawiam ciepło i trzymajcie się zdrowo.
 

 

niedziela, 24 listopada 2024

Listopadowe ,kołderkowe kwadraty

Witam prawie zimowo.

Prawie bo zostały jakieś brudne resztki śniegu a dzisiaj pada deszcz.

No cóż typowy listopad.

Pora żeby zaprezentować listopadowe kwadraty,ostatnie dwa wyszykowane do wysyłki .

Na kołderkę dla Igora -to będzie kosmiczna kołderka.

Wyszyłam kosmos z rakietą i promem kosmicznym



Julcia jest fanką jednorożców

Dla Bartka tęczowy konik

i dla Laury świnka Peppa

To tyle wyszywanek w listopadzie.  czekam na kolejne zapisy.

W moim przyrodniczym kąciku dekoracja balkonowa jeszcze jesienna.

Dynia poszła do garnka na zupę,begonie zupełnia przekwitły,pelargonia już szykuje się do przetrwania zimy  w domu.Rojniki będą zimować na balkonie, wrzos również.

Powiesiłam tłuszczowe kule dla sikorek, bardzo im smakują ale robią nieprawdopodobny bałagan .Trzeba codziennie zmywać podłogę.

Z zimowych widoków uchwyciłam w ostatniej chwili jeszcze resztki śniegu :fotka z osiedlowego parku i kaczki  które pływają sobie  w kanałku

Kaczki wiedzą że w tym miejscu zawsze  będzie  coś do jedzenia.Szczególnie dzieci lubią je karmić.

Kiedyś przez teren obecnego parku przepływała niewielka rzeczka.Był na tym terenie majątek p. Chomicza.W latach siedemdziesiątych powstało duże osiedle a do rzeczki ktoś niestety czasem wpuszcza ścieki.Mieszkańcy nazywają  ten"strumień" śmierdziawką  szczególnie latem.Aż dziwne że taka woda nie szkodzi kaczkom

Tyle u mnie blogowych wieści.

Trzymajcie się cieplutko i do następnego wpisu.