Witam wakacyjnie
U mnie pogoda dynamiczna jak to określają meteorolodzy.Sporo deszczu ,ziemia miekka więc osiedlowe dziki zaorały już pół osiedla.W ubiegłym tygodniu ktoś do nich strzelał na postrach ale one nic sobie z tego nie robią.
Dzisiaj w wakacyjnym klimacie prezentuję pingwina marynarza:
lamę wsród kwitnących kaktusówhafciki przeznaczone są dla dzieci z Kołderkowa i wpisuję je do zabawy niteczkowej u Anettki
Na koniec zdjęcia pracowitych owadów: trzmiel na balkonowej lawendzie
i bzyg prążkowany /chyba/
Pozdrawiam i życzę dobrego wypoczynku.

.jpg)



Hafty dla Kołderkowa są przesłopasy.Pierwszy raz zauważyłam że na 7 piętrze nie było żadnego bzyczka Inne lata to i pszczoły, osy ,baki i inne.Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńMatko co to wyszły za przesłopasy ,ma być przesłodkie.
OdpowiedzUsuńAle słodkie hafciki. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńŚliczne hafciki i uroczy trzmiel:) Dziękuję za udział w niteczkowej zabawie. Pingwinek i lama trafią do lipcowego podsumowania. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńFajne hafty na kołderki będą super, choć pingwinek mi się bardziej podoba. Nie wiem co się dzieje z tym blogerem ale Twój post pojawił mi się dopiero dzisiaj.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Śliczne hafciki ucieszą oczka dzieci :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło
Piękne hafciki 🙂 ta lama jest przesłodka 🙂
OdpowiedzUsuńMasz lawende na balkonie i rośnie bez problemów?
Serdecznie pozdrawiam.
Urocze hafty.
OdpowiedzUsuńI pingwinek i lama bardzo mi się podobają. Podziwiam hafty, śliczne i pracochłonne.
OdpowiedzUsuń