niedziela, 17 grudnia 2017

Hafty i przysłowia -zabawa u Splocika

Witajcie!
Dzisiaj prezentuję ,swój mały hafcik wykonany do zabawy "Hafty i przysłowia " u Splocika.
Zabawa polega na wyszyciu motywu z jednego z dwóch podanych przysłów i dodatkowo wyszywamy w dowolnym miejscu swojego haftu ścieg - tzw. gwiazdki.
Ciekawy pomysł na zabawę hafciarską i przy okazji będzie można nauczyć się innych ściegów niż krzyżyki.
Namawiam do uczestnictwa i jeśli ktoś jest chętny ,to więcej informacji  znajdzie Tutaj

Wybrałam przysłowie"Co ma piernik do wiatraka" i jako że mamy czas pieczenia i ozdabiania pierniczków ,wyszyłam domek z piernika.


Mam plan żeby zrobić sobie coś w rodzaju wzornika ściegów hafciarskich.Na kartonie sztywnego filcu będę umieszczać kolejno wyszyte motywy z przysłów z wzorami ściegów.
Coś te moje gwiazdki blado wyszły ale są: 2 rodzaje -6 i 8 ramienne.Te w rogach są wyszyte z metalizowanej nitki ale jakoś marnie się błyszczą...

Już jestem ciekawa jakie będą przysłowia i następny ścieg.

Ponieważ mam ten ostatni tydzień wyjątkowo zabiegany ,więc już dzisiaj pragnę złożyć wszystkim  

życzenia  spokojnych radosnych świąt Bożego Narodzenia.

czwartek, 7 grudnia 2017

Kocham frywolitkę -lekcja 4

Witajcie drogie Koleżanki w kolejny ponury dzień.
Żeby sobie poprawić nastrój zrobiłam małą bardzo kolorową zakładkę  z wykorzystaniem tzw.frywolitkowych sznureczków.Właśnie takie sznureczki są tematem 4 już lekcji w zabawie "Kocham frywolitkę"
Oto one, dyndające pod zakładką:

Żeby było świątecznie przykleiłam gwiazdkę.Do tej frywolitki użyłam kordonek ariadna ze względu na zaplanowane kolory ale wg mnie ten kordonek nie nadaje się do frywolitki .Nitka szybko się mechaci i rozdwaja .Sznureczki wyszły mi jakoś nierówno,nie jestem zadowolona ale...lekcję odrobiłam.

Pozdrawiam i dziękuję że zaglądacie do mnie.

niedziela, 26 listopada 2017

Projekt pikotek - zabawa u Agnieszki

Witajcie !
Dzisiaj przyszła pora żeby pokazać postępy we wspólnym supłaniu serwetki u Agnieszki.
Przypomnę - dostajemy od Autorki projektu schemat rzędu serwetki bez pikotków  i naszym zadaniem jest umieścić je według własnego projektu.
W ten sposób może powstać kilka różnych wersji tej samej serwetki -ciekawy pomysł na frywolitkową zabawę.
Przyłączyć się do supłania można w dowolnym czasie i Agnieszka nie wyznacza terminu ukończenia poszczególnych rzędów.Supłamy więc w swoim tempie
Po ukończeniu 4 rzędu ,serwetka wygląda tak:


W 5 rzędzie powstają ramiona gwiazdy,wczoraj zaczęłam ten rządek.Czym większy obwód tym dłużej trwa supłanie ale przecież nikt nie pogania.


Swoją serwetkę robię z kordonka Babylo 10 niebieskiego cieniowanego.

Jedna uczestniczka zabawy już skończyła,można obejrzeć jej serwetkę na blogu Agnieszki.
Może jeszcze ktoś się przyłączy ?


Pozdrawiam cieplutko

środa, 22 listopada 2017

Przerywnik szydełkowy

Witajcie drogie Koleżanki!
Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim za przemiłe komentarze pod moimi frywolitkami.Cieszę się że znalazły uznanie w Waszych oczach ,to dla mnie bardzo ważne aż się chce ciągle supłać.
Biorę udział w zabawie frywolitkowej u Agnieszki i jak skończę kolejny rządek serwetki ,to pokażę dotychczasowe etapy supłania.
Tymczasem mała prezentacja szydełkowych drobiazgów na choinkę -zrobiłam sobie taki szydełkowy przerywnik .
Z góry przepraszam za fatalną jakość zdjęć,już chyba nigdy nie nauczę się robić dobrych zdjęć zwłaszcza w taką pogodę .
W ostatnich Twórczych inspiracjach jest projekt koniakowskiej gwiazdki.Byłam kiedyś w Koniakowie i oglądałam w muzeum przepiękne koronki.Bardzo się ucieszyłam że w gazetce jest pokazane krok po kroku jak zrobić koniakowską gwiazdkę.Projektantką gwiazdki jest p.MariolaWojtas góralka z Koniakowa .

Gwiazdkę można wykorzystać do ozdobienia bombki.
Ja swoją gwiazdkę oddałam jako dekorację do zaprzyjaźnionej pasmanterii.

Gwiazdka wykonana jest z kordonka DMC Babylo 20
Kochane mam prośbę ,gdyby ktoś natknął się w sieci na schematy koniakowskie ,to proszę o namiary.W Koniakowie pytałam czy można kupić jakiś schemat ale powiedziano mi że koronczarki wszystko robią "z głowy".
i jeszcze kilka drobiazgów na choinkę:

Sopelki i gwiazdka pochodzą ze strony crochet .pl ,a druga gwiazdka z Cyklicznego szydełka

Pozdrawiam cieplutko !



czwartek, 16 listopada 2017

Kocham frywolitkę -lekcja 3

Witajcie!
Zgłasza się "pilna" uczennica z odrobioną lekcją ,zadaną przez Kimlju.
Tematem 3 lekcji były kółeczka odwrócone,kiedyś nauczyłam się sposobu robienia tych kóleczek na kursie u Anettki i musiałam sobie przypomnieć.Nie było tak żle ,dało radę.
Powstały 2 frywolitki :ważka /wzór z sieci/





i maleńki koszyczek z pałąkiem z odwróconych kółeczek.Wzór pochodzi z książki "Frywolitki" Agnieszki Bojarskiej-Przeniosło


Chciałam też poinformować miłośniczki frywolitek że jest jeszcze jedna zabawa, u Agnieszki "Projekt pikotek" bezterminowa .Zasady zabawy pod banerkiem po prawej stronie bloga .
No to miłego supłania !
Pozdrawiam ciepło !

niedziela, 12 listopada 2017

Hafciki kwadracikowe

Witajcie!
Gorąco dziękuję za przemiłe komentarze pod moimi frywolitkami.Cieszę się że znalazły uznanie w Waszych oczach aż mi się chce doskonalić to moje supłanie.

Miedzy supełkami cały czas wyszywam kwadraty kołderkowe.Właśnie skończyłam kwadracik nr.300
Tym razem wskoczy na poduszkę dla Adriana z DD w Nysie.Chlopak chciał aby jego poduszkę zdobił deskorolkarz.

Mam nadzieję że się spodoba,
Kolejne kwadraty;dla Maksia

i dla Adasia


teraz idę wyszywać po raz drugi helikopter Harold ponieważ zginęła kolderka i trzeba odtwarzać kwadraty i szyć od początku.
Supełki muszą poczekać.
Pozdrawiam wszystkich cieplutko !

czwartek, 26 października 2017

"Kocham frywolitkę" -lekcja 2

Witajcie!
Pora pokazać odrobioną lekcję w zabawie frywolitkowej.Renia tym razem zadała nam wysupłanie frywolitki z dużą ilością pikotek.
Wykonałam dwie prace:
sześciokątną serweteczkę z kordonka Bebylo 10 multicolor

i śnieżynkę trochę nietypową ,bo biało niebieską z resztek kordonka cieniowanego

wzory znalazłam w sieci,pikotki takie sobie  muszę na nimi popracować  żeby były równiutkie.

Pozdrawiam bardzo ciepło i dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze.


wtorek, 3 października 2017

Torba z ornamentami

Witam wszystkich w ten deszczowy ,ponury dzień.
Miejmy nadzieję że będzie jeszcze złota polska jesień.

Dzisiaj przychodzę z torbą jaką ozdobiłam wyszytymi ornamentami z zabawy u Splocika.
Tutaj jest podsumowanie zabawy "Swobodne haftowanie " i prezentują się piękne prace uczestniczek z wykorzystaniem ornamentów.
Co prawda ja nie bardzo mam się czym chwalić ,bo nie wywiązałam się w pełni z zabawy ,ale dobre i to co udało mi się zrobić.
Zabawa polegała na wyszyciu 6 ornamentów kwiatowych i zagospodarowaniu ich.
Mnie udało się wyszyć tylko 3 i długo myślałam jakby ich zagospodarować .Chciałam aby to było coś praktycznego dlatego zdecydowałam się na torbę która będzie służyć do robótkowania w plenerze.
Tam gdzie mieszkam jest piękny park i czasem wychodzę  sobie z jakąś robótką żeby odpocząć i jednocześnie powyszywać lub coś podziergać.Nie bardzo lubię tylko siedzieć i rozglądać się dookoła.

Z torbą poszłam na łatwiznę/nie lubimy się z maszyną do szycia/ tzn kupiłam gotową  i naszyłam len na którym są 3 ornamenty razem.
Obszyłam haft wąską bawełnianą koronką,dodałam jakiś chwościk ,guziczki i gotowe.
Oto ona  -dodam że zdjęcie robiłam w ostatnich promieniach zachodzącego słońca ale dobrze że wczoraj bo od dzisiaj szykuje się deszczowa tygodniówka.


Mam pomysł na zagospodarowanie jeszcze jednego ornamentu ,przydałaby się jakaś kosmetyczka na robótkowe drobiazgi .

Pozdrawiam i życzę słoneczka !

piątek, 29 września 2017

Dzisiaj kwadraciki kołderkowe

Witajcie moje drogie!
Cieszę się bardzo że podobała się Wam moja mała frywolitka.Dziękuję wszystkim za odwiedziny i miłe komentarze !

Non stop wyszywam kwadraty na kołderki i dzisiaj chcę zaprezentować kolejne :

dla Michałka:


dla Oliwii:


dla Szymonka:

Życzę wszystkim miłego ,cieplutkiego weekendu !

niedziela, 24 września 2017

Frywolitkowa zabawa - "Kocham frywolitkę"

Wspaniała zabawa na blogu"Z papieru po godzinach" -szczegóły Tu
Dla wszystkich miłośniczek frywolitki,dla tych co dopiero zaczynają naukę tej pięknej techniki i dla tych co chcą się doskonalić  i prezentować swoje piękne prace.
Zachęcam do oglądania w blogowej żabce.
Postanowiłam i ja wziąć udział jako że należę do wielbicielek frywolitki ,szczególnie że nauczyłam się supłać czółenkami -a to dzięki Anettce i jej wspaniałemu kursikowi od podstaw

Pierwsza lekcja w zabawie to kółeczka i łuczki.
U mnie powstała mała serweteczka z kordonka DMC Babylo 10 multicolor


i kordonek

Serwetka powędrowała do zaprzyjaźnionej pasmanterii,będzie zdobić podstawkę do wydawania reszty i jednocześnie pokazywać jak ten kordonek prezentuje się w gotowej robótce.

I jeszcze banerek zabawy


Zabawa z frywolitką


Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dziękuję że do mnie zaglądacie !


niedziela, 10 września 2017

Ponownie jestem z kwadracikami

Już miałam zniknąć ze swoim blogiem,w chwili słabości kliknęłam na "usuń".Jednak Splocik skutecznie mnie przekonała żeby tego nie robić.
Dostałam też maila pełnego troski od Madzi .
Splociku i Madziu jesteście kochane !!!!!
Więc znowu "klik" i jestem, mam nadzieję że będziecie do mnie chociaż czasem zaglądały.
Dzisiaj kwadraciki .ostatnio tylko takie hafty u mnie na tamborku.

Dla Bartka miłośnika piłki nożnej:


dla Damiana  młodego informatyka:


i kwadracik zapasowy wyhaftowany jakiś czas temu w ramach zabawy "Rok z misiem Fizzy Moon"


Na razie to wszystko,mam nadzieję że jakoś znajdę czas na inne robótki.

Życzę wszystkim dobrego ,twórczego tygodnia i pozdrawiam serdecznie !


niedziela, 25 czerwca 2017

Nadrabiam hafciarskie zaległości.

W żółwim tempie staram się nadrobić to co przez chorobę jest opóżnione .Chodzi oczywiście o kwadraciki tzw, terminowe.Jak już pisałam .mam ograniczony czas kiedy mogę siedzieć i stąd te problemy.
Kwadracik dla Weroniki - miał być gotowy w maju ,Zamiast jego Ena wstawiła w kołderkę zapasik,Dobrze że jest taka możliwość w razie awarii.

Ten aniołek zasili pulę zapasowych kwadratów -może kiedyś znajdzie miejsce na jakiejś kołderce.

Dla Wiki skończyłam kwadracik z instrumentami

Tu zdążyłam w terminie wyszyć.
Inne robótki leżą odłogiem i czekają na lepsze czasy.
To tyle na dzisiaj ,idę na swoje łoże na podłodzie bardzo" wygodne."

Pozdrawiam wszystkich słonecznie i serdecznie dziękuję za zyczenia zdrowia.


piątek, 9 czerwca 2017

Hasiok robótkowy 2017 - spóżniony

Witajcie drogie Koleżanki!
Po długiej przerwie melduję się w naszym robótkowym światku.Niestety dopadła mnie choroba kręgosłupa i cały maj był pod znakiem szpitala a teraz mam intensywną rehabilitację.
Ograniczono mi siedzenie  ,więc chodząc lub leżąc na podłodze niebardzo mogę wyszywać lub prowadzić jakąkolwiek działalność robótkową.Zawaliłam wszystkie zabawy blogowe i nie dotrzymałam terminu na kwadracik.
W związku z tym dzisiaj mogę pokazać tylko swój hasiokowy słoik w którym nic nie przybyło.
To tyle tytułem usprawiedliwienia się ,mam nadzieje że nastaną lepsze czasy ,jednak muszę radykalnie zmienić swój sposób na relaks.
Dobra -koniec marudzenia oto mój słoiczek w towarzystwie suszącego się kwiatu czarnego bzu /z działki/
Wykorzystam go jako aromatyczny dodatek do dżemu truskawkowego,muszę zrobić chociaż kilka
słoiczków bo jest pyszny.


Pozdrawiam serdecznie i życzę słonecznego weekendu oraz dużo zdrowia !



poniedziałek, 1 maja 2017

Swobodne haftowanie -ornament 3

Witam w pierwszym dniu maja !

Majowe blogowanie zaczynam od prezentacji 3 ornamentu w zabawie  u Splocika "Swobodne haftowanie" /banerek/

Trzeci wzorek u mnie ma kolor zielony,wyszywałam muliną cieniowaną DMC 94 na lnie o naturalnym kolorze.
I wszystkie 3 ornamenty razem na jednym kawałku materiału:

Trochę mało symetrycznie to wygląda ale docelowo nie powinno przeszkadzać.

Pozdrawiam i życzę dobrego wypoczynku w pozostałe dni majówki.


środa, 26 kwietnia 2017

Kwietniowe kwadraciki

Witajcie moi drodzy !

Przyszła pora żeby pokazać kwietniowy,kwadracikowy urobek.

Na kołderkę dla Zuzi wskoczy rybka Tad:


dla Igorka Masza z motylkiem

 i kwadracik zapasowy ,który wyszyłam w ramach zabawy "Rok z misiem Fizzy Moon" /banerek z boku bloga/


Na dzisiaj to tyle.
Pozdrawiam i zyczę wszystkim pięknej pogody na majówkę !
Oby !!!



poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Podziękowania i wiklinowe warsztaty

Witam  poświątecznie i bardzo serdecznie dziękuję za wszystkie życzenia .
Pochwalę się też śliczną karteczką przestrzenną ,którą dostałam od Madzi z bloga Mój świat haftu i rękodzieła.Miałam okazję zobaczyć "na żywo "jak jest zrobiona taka kartka.


Teraz warsztaty z papierowej wikliny które odbyły się tuż przed świętami.Było to trzecie spotkanie z tego tematu.Robiłyśmy wianki i pisankę decupage do tego wianuszka.Tym razem poszło mi dosyć łatwo i przyjemnie/ w przeciwieństwie do choinki ,którą wstyd było pokazywać/. .Zresztą oceńcie same tą moją radosną twórczość.Dodam że wianuszek pomalowałam już w domu farbą akrylową.


Na warsztatach były osoby w różnym wieku od kilkuletnich dzieci do emerytek.Takie spotkania to świetny relaks i odskocznia od codziennych obowiązków i zawsze można się czegoś ciekawego nauczyć.Każdy uczestnik bardzo poważnie podchodzi do zajęć i jednocześnie świetnie się bawi.
Wrzucam jedno zdjęcie z zajęć ,co prawda nie pytałam o pozwolenie ale chyba nikt mi głowy nie urwie.


Wybieram się też na warsztaty z rysunku dla początkujących,a nuż okaże się że mam talent...hi,hi

Pozdrawiam cieplutko i życzę aby wreszcie zrobiło się ciepło.











niedziela, 16 kwietnia 2017

Jutro lany poniedziałek




 Trochę informacji na temat tego mokrego zwyczaju /wikipedia/

Geneza ludowych zwyczajów obchodzonych w Poniedziałek Wielkanocny jest związana z praktykami Słowian, którzy czcili radość po odejściu zimy i przebudzeniu się wiosny. Śmigus i dyngus przez długi czas były odrębnymi obyczajami. Śmigus głównie polegał na symbolicznym biciu witkami wierzby lub palmami po nogach i oblewaniu się zimną wodą, co symbolizowało wiosenne oczyszczenie z brudu i chorób, a w późniejszym czasie także i z grzechu. Na śmigus nałożył się zwyczaj dyngusowania (dyngowanie), dający możliwość wykupienia się pisankami od podwójnego lania. Dyngus związany był z folklorystycznymi praktykami Słowian poświęconym ekspedycji. Polegał na odwiedzaniu znajomych i przypadkowych osób. Wizytom zazwyczaj towarzyszył poczęstunek, bądź darowizna z zaopatrzeniem na drogę[7].
Słowianie uważali, że oblewanie się wodą miało sprzyjać płodności, dlatego oblewaniu podlegały przede wszystkim panny na wydaniu, z tego powodu obrządki polewania się wodą miały niekiedy charakter matrymonialny[8]. Po synkretyzmie z chrześcijaństwem w niektórych regionach ustalono, że trzeciego dnia Wielkanocy panny i dziewczęta mają prawo do odwzajemnionego rewanżu za wcześniejsze oblanie ich wodą[3].
Dawniej zwyczaj polewania się wodą znany był głównie na wsi[a], zwyczaj tam był huczniej obchodzony. Polewanie perfumami nie było jeszcze znane, a do praktyk stosowano m in. cebrzyki z wodą. Polewaniu się wodą towarzyszyło często wielkanocne smaganie. O znaczącej obrzędowości śmigusa-dyngusa w dawnych czasach świadczą gdzieniegdzie zachowane tradycje z urodzajem, m in. związane z kultem palm wielkanocnych. Oprócz tego obchodzone są także obrzędy takie jak: śmiergust, kurek dyngusowy, dziady śmigustne czy przywołówki[7].

Życzę wszystkim wesołego śmigusa -dyngusa !



czwartek, 13 kwietnia 2017

Wielka Noc -życzenia


Jam jest zmartwychwstanie i żywot ; kto we mnie wierzy,choćby i umarł,żyć będzie

Ew. Jana 11,25


Kochani ,życzę wszystkim głębokiego,duchowego  przeżywania tych Świąt oraz dobrego
odpoczynku i oczywiście ciepłej ,słonecznej pogody.



piątek, 7 kwietnia 2017

Kwietniowy Hasiok

Witajcie kochani !

Hasiokowa zabawa trwa /banerek z prawej strony bloga/ .Dzisiaj prezentujemy swoje hasiokowe pojemniki.Nitek trochę przybyło jednak ciągle jeszcze rozpędzam się i wyrzucam resztki do śmieci.

Mój słoik prezentuje się tak:



W tle stanął sobie nieśmiało koszyczek z papierowej wikliny zrobiony na warsztatach organizowanych w mojej bibliotece.To jest mój pierwszy wiklinowy wytwór ,bardzo niedoskonały ale co tam....
Póżniej była jeszcze choinka ciut koślawa a w poniedziałek będziemy robić wianek.
Dodam że wszystkie warsztaty finansowane są w całości przez gminę.Trzeba być tylko czujnym ,bo jest dużo chętnych a ilość miejsc ograniczona -słowem fajna sprawa.

Pozdrawiam wszystkich wiosennie ,życzę słonecznego i cieplutkiego weekendu !

piątek, 31 marca 2017

Swobodne haftowanie wzór 2

Witajcie w ten słoneczny poranek !

Dzisiaj pora pokazać drugi ornament w zabawie "Swobodne haftowanie"
Tym razem poszłam w brązy a konkretnie DMC 4140
Nie jestem zadowolona z materiału ale chciałam wykorzystać to co mam w domu.Jest to jakiś len z domieszką sztucznego włókna.

wzór nr. 2
i dwa ornamenty razem, w środku będzie 3 wzorek ponieważ jest krótszy. Próbuję dopasować jakąś cieniowaną zieleń.



Pozdrawiam ciepło i życzę słonecznego weekendu !



środa, 29 marca 2017

Zakładkowy zawrót głowy -marzec

Witajcie!
Tematem zakładkowej zabawy u Magos w  marcu jest sowa.
Moja zakladkowa sówka zrobiona jest z ulubionego materiału  ,filcu.Jest trochę niezgrabna ale za to kolorowa i przysiadła sobie na desce a pozuje na tle sowiej grafiki.
Pomysł na taką sowę sciągnęłam  z pinteresu.

Oto ona :


Pozdrawiam wszystkich słonecznie i dziękuję za odwiedziny i miłe słówka w komentarzach.

I zdjęcie ślicznych krokusów dla Was /fot. mój Syn /


Krokusy umieściłam jako tło pulpitu w laptopie żeby cieszyły moje oczy bo na działce cebulkami krokusow poczęstowaly się nornice niestety.

poniedziałek, 27 marca 2017

Kwadraciki kołderkowe hurtowo

Witajcie moi drodzy!
Dzisiaj będzie sprawozdanie kwadracikowe.
Zaczniemy od Zuzi,na jej kołderce znajdzie się laleczka:

dla Witusia kotwica

dla Lenki pies Pluto


dla Jasia pociąg


a dla Was kochani pierwszy nieśmiały kaczeniec sfotografowany dzisiaj w pobliskim lasku


Życzę tak pięknego słoneczka jak dzisiejsze ,w nadchodzących dniach.
Pozdrawiam wiosennie.

środa, 22 marca 2017

SAL "Od zakładki do książki" -X etap

Witajcie moi drodzy !
Tak, to już ostatni etap zabawy zakładkowej u Ady
Adrianno, bardzo Ci dziękuję za wspaniałą zabawę !
Tym razem był temat dowolny,co komu w duszy gra.U mnie zakładeczki zrobione jakiś czas temu:
moje ulubione szydełkowe - koniczynka

 
i serduszkowa wyszyta na taśmie aidowej :


i zakładka nie biorąca udziału w zabawie,


z maoryskim wojownikiem  strasząca turystów -to popularny motyw na pamiątkach z Nowej Zelandii.Dostałam ją od Syna który był tam w podróży służbowej.
Dostałam także  naparstek z ptakiem Kiwi.To już taka tradycja że z każdej podróży dostaję naparstki.Syn ze zrozumieniem podchodzi do moich zbiorów ale pewnie sobie myśli " Co też moja matka wyprawia ,po co jej naparstki" ...ale przywozi.
Muszę kiedyś moją kolekcję pokazać ,jak znajdę sposób na jej prezentację.


Na dzisiaj to tyle nowości -,dziękuję gorąco że mnie odwiedzacie i zostawiacie miłe komentarze .
Pozdrawiam i życzę wiosennego ciepełka.