poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Podziękowania i wiklinowe warsztaty

Witam  poświątecznie i bardzo serdecznie dziękuję za wszystkie życzenia .
Pochwalę się też śliczną karteczką przestrzenną ,którą dostałam od Madzi z bloga Mój świat haftu i rękodzieła.Miałam okazję zobaczyć "na żywo "jak jest zrobiona taka kartka.


Teraz warsztaty z papierowej wikliny które odbyły się tuż przed świętami.Było to trzecie spotkanie z tego tematu.Robiłyśmy wianki i pisankę decupage do tego wianuszka.Tym razem poszło mi dosyć łatwo i przyjemnie/ w przeciwieństwie do choinki ,którą wstyd było pokazywać/. .Zresztą oceńcie same tą moją radosną twórczość.Dodam że wianuszek pomalowałam już w domu farbą akrylową.


Na warsztatach były osoby w różnym wieku od kilkuletnich dzieci do emerytek.Takie spotkania to świetny relaks i odskocznia od codziennych obowiązków i zawsze można się czegoś ciekawego nauczyć.Każdy uczestnik bardzo poważnie podchodzi do zajęć i jednocześnie świetnie się bawi.
Wrzucam jedno zdjęcie z zajęć ,co prawda nie pytałam o pozwolenie ale chyba nikt mi głowy nie urwie.


Wybieram się też na warsztaty z rysunku dla początkujących,a nuż okaże się że mam talent...hi,hi

Pozdrawiam cieplutko i życzę aby wreszcie zrobiło się ciepło.











niedziela, 16 kwietnia 2017

Jutro lany poniedziałek




 Trochę informacji na temat tego mokrego zwyczaju /wikipedia/

Geneza ludowych zwyczajów obchodzonych w Poniedziałek Wielkanocny jest związana z praktykami Słowian, którzy czcili radość po odejściu zimy i przebudzeniu się wiosny. Śmigus i dyngus przez długi czas były odrębnymi obyczajami. Śmigus głównie polegał na symbolicznym biciu witkami wierzby lub palmami po nogach i oblewaniu się zimną wodą, co symbolizowało wiosenne oczyszczenie z brudu i chorób, a w późniejszym czasie także i z grzechu. Na śmigus nałożył się zwyczaj dyngusowania (dyngowanie), dający możliwość wykupienia się pisankami od podwójnego lania. Dyngus związany był z folklorystycznymi praktykami Słowian poświęconym ekspedycji. Polegał na odwiedzaniu znajomych i przypadkowych osób. Wizytom zazwyczaj towarzyszył poczęstunek, bądź darowizna z zaopatrzeniem na drogę[7].
Słowianie uważali, że oblewanie się wodą miało sprzyjać płodności, dlatego oblewaniu podlegały przede wszystkim panny na wydaniu, z tego powodu obrządki polewania się wodą miały niekiedy charakter matrymonialny[8]. Po synkretyzmie z chrześcijaństwem w niektórych regionach ustalono, że trzeciego dnia Wielkanocy panny i dziewczęta mają prawo do odwzajemnionego rewanżu za wcześniejsze oblanie ich wodą[3].
Dawniej zwyczaj polewania się wodą znany był głównie na wsi[a], zwyczaj tam był huczniej obchodzony. Polewanie perfumami nie było jeszcze znane, a do praktyk stosowano m in. cebrzyki z wodą. Polewaniu się wodą towarzyszyło często wielkanocne smaganie. O znaczącej obrzędowości śmigusa-dyngusa w dawnych czasach świadczą gdzieniegdzie zachowane tradycje z urodzajem, m in. związane z kultem palm wielkanocnych. Oprócz tego obchodzone są także obrzędy takie jak: śmiergust, kurek dyngusowy, dziady śmigustne czy przywołówki[7].

Życzę wszystkim wesołego śmigusa -dyngusa !



czwartek, 13 kwietnia 2017

Wielka Noc -życzenia


Jam jest zmartwychwstanie i żywot ; kto we mnie wierzy,choćby i umarł,żyć będzie

Ew. Jana 11,25


Kochani ,życzę wszystkim głębokiego,duchowego  przeżywania tych Świąt oraz dobrego
odpoczynku i oczywiście ciepłej ,słonecznej pogody.



piątek, 7 kwietnia 2017

Kwietniowy Hasiok

Witajcie kochani !

Hasiokowa zabawa trwa /banerek z prawej strony bloga/ .Dzisiaj prezentujemy swoje hasiokowe pojemniki.Nitek trochę przybyło jednak ciągle jeszcze rozpędzam się i wyrzucam resztki do śmieci.

Mój słoik prezentuje się tak:



W tle stanął sobie nieśmiało koszyczek z papierowej wikliny zrobiony na warsztatach organizowanych w mojej bibliotece.To jest mój pierwszy wiklinowy wytwór ,bardzo niedoskonały ale co tam....
Póżniej była jeszcze choinka ciut koślawa a w poniedziałek będziemy robić wianek.
Dodam że wszystkie warsztaty finansowane są w całości przez gminę.Trzeba być tylko czujnym ,bo jest dużo chętnych a ilość miejsc ograniczona -słowem fajna sprawa.

Pozdrawiam wszystkich wiosennie ,życzę słonecznego i cieplutkiego weekendu !

piątek, 31 marca 2017

Swobodne haftowanie wzór 2

Witajcie w ten słoneczny poranek !

Dzisiaj pora pokazać drugi ornament w zabawie "Swobodne haftowanie"
Tym razem poszłam w brązy a konkretnie DMC 4140
Nie jestem zadowolona z materiału ale chciałam wykorzystać to co mam w domu.Jest to jakiś len z domieszką sztucznego włókna.

wzór nr. 2
i dwa ornamenty razem, w środku będzie 3 wzorek ponieważ jest krótszy. Próbuję dopasować jakąś cieniowaną zieleń.



Pozdrawiam ciepło i życzę słonecznego weekendu !



środa, 29 marca 2017

Zakładkowy zawrót głowy -marzec

Witajcie!
Tematem zakładkowej zabawy u Magos w  marcu jest sowa.
Moja zakladkowa sówka zrobiona jest z ulubionego materiału  ,filcu.Jest trochę niezgrabna ale za to kolorowa i przysiadła sobie na desce a pozuje na tle sowiej grafiki.
Pomysł na taką sowę sciągnęłam  z pinteresu.

Oto ona :


Pozdrawiam wszystkich słonecznie i dziękuję za odwiedziny i miłe słówka w komentarzach.

I zdjęcie ślicznych krokusów dla Was /fot. mój Syn /


Krokusy umieściłam jako tło pulpitu w laptopie żeby cieszyły moje oczy bo na działce cebulkami krokusow poczęstowaly się nornice niestety.

poniedziałek, 27 marca 2017

Kwadraciki kołderkowe hurtowo

Witajcie moi drodzy!
Dzisiaj będzie sprawozdanie kwadracikowe.
Zaczniemy od Zuzi,na jej kołderce znajdzie się laleczka:

dla Witusia kotwica

dla Lenki pies Pluto


dla Jasia pociąg


a dla Was kochani pierwszy nieśmiały kaczeniec sfotografowany dzisiaj w pobliskim lasku


Życzę tak pięknego słoneczka jak dzisiejsze ,w nadchodzących dniach.
Pozdrawiam wiosennie.