niedziela, 19 lutego 2017

Rok z misiem Fizzy Moon

Witajcie w ten niedzielny wieczór !

Dzisiaj będzie prezentował się miś Fizzy Moon ,którego wyszyłam w ramach zabawy  w Kreatywnej Jacewiczówce.Będziemy przez cały rok wyszywać tego uroczego misiaczka.Wzorów jest mnóstwo ,więc jest w czym wybierać.
Oto mój pierwszy miś


Postanowiłam że wszystkie misie które wyszyję będą przeznaczone na kwadraciki kołderkowe jako zapasy.Mam nadzieję że kiedyś wskoczą na kołderki dla chorych dzieci.

Przy okazji pokarzę ostatnio wyszyte kwadraty kołderkowe:
dla Kalinki:

 
dla Bartka


i jeszcze link dla tych co wyszywają dziecięce wzorki -urocze zwierzątka również z misiem Fizzy
Dziecięce wzorki
może się przydadzą.

Pozdrawiam ciepło i życzę dobrego tygodnia !

wtorek, 14 lutego 2017

Nagroda od Reni i wiosenna zabawa

Witajcie !
Spieszę się pochwalić co wczoraj dostałam od Reni  na zakończenie zabawy hasiokowej 2016 r.
Chociaż z comiesięcznej prezentacji resztek robótkowych nie wywiązałam się jak należy, to Renia postanowiła nagrodzić mnie za pomysłowe przystrojenie słoiczka.
Można go obejrzeć Tutaj
A teraz moja nagroda -same wspaniałości:


W paczce znalazły się dwa arkusze filcu,piękna baza do walentynkowej kartki,pisanka z kartonu ,mulinki i karteczka od Reni.
Reniu jeszcze raz bardzo Ci dziękuję !!!

Teraz prezentacja tego, co przygotowałam na wiosenne wyzwanie u Bogusi


Zakładka wyszyta jest krzyżykami ,metodą Asyż tzn zahaftowane jest tło a sam motyw zaznaczony konturami.Schemat zakładki pochodzi z Tej strony  i można tam znaleźć też inne ciekawe wzorki.

Pozdrawiam wszystkich ciepło i życzę dobrej nocy.


wtorek, 7 lutego 2017

Hasiok robótkowy 2017 i zimowa dziewczynka

Witajcie drogie Blogowiczki !

Dzisiaj jest dzień w którym prezentujemy pierwszy raz w tym roku swoje ozdobione pojemniczki na resztki robótkowe.Zabawę zorganizowała Renia.Co miesiąc każdego 7 dnia będziemy pokazywać ile uzbierało się  niteczek i innych odpadków robótkowych .Dla wytrwałych Renia przewidziała upominek.
Mój pojemnik wystroił się tak:


A teraz archiwalny hafcik,pokazuję go dlatego że bardzo mi się podoba ten wzorek i pasuje do aktualnej pogody mrożnej i śnieżnej.


Dziewczynkę wyszywałam kiedyś w SAL-u zorganizowanym na rosyjskim blogu .Był to kalendarz z pięknymi wzorkami na każdy miesiąc.Dziewczynka prezentuje luty.
Niestety SAL-u nie ukończyłam ponieważ wyszywałam na polskim lnie i w pewnym momencie moje oczy zbuntowały się .O ile dobrze pamiętam to dojechałam do maja i stwierdziłam że tak drobny len to nie dla mnie.

Pozdrawiam cieplutko i bardzo dziękuję za wasze odwiedziny i miłe komentarze !

środa, 1 lutego 2017

Paczuszka od Madzi i zakładka w maki

Witajcie moje drogie !
 .Cieszę się ogromnie że podobały Wam się moje zakładki.Dziękuję za wszystkie miłe komentarze .!
Dzisiaj będę się chwalić  .
Dostałam kilka dni temu paczuszkę od Madzi z bloga "Mój świat haftu i rękodzieła",a w niej piękne serwetki i sznureczki do makramy.Kiedyś Madzia pokazała jedną ze swoich karteczek ,która była zrobiona metodą decupagu "na żelazko".Można ją obejrzeć Tutaj -to ta świąteczna karteczka z bombką .W decupagu jestem raczej zielona ,mało tego kiedyś powiedziałam sobie że napewno taką techniką rękodzieła nie będę się zajmować ,chociaż czasem zrobię jakąś zakładkę z serwetki przyklejonej na kanwę.Jest to szybka i łatwa m etoda jeśli nie ma się czasu na haftowanie zakładki .
Widząc wspaniały efekt i łatwość wykonania żelazkowej techniki ,zapragnęłam spróbować.
Wyraziłam swoje zainteresowanie w komentarzu a Madzia od razu zaproponowała  że się ze mną podzieli swoimi serwetkami -i tak zrobiła .
Paczka właśnie dotarła a  w niej śliczne serwetki i jak by tego było mało, to jeszcze  dostałam  sznurki do makramy i wiosenną karteczkę.
No to teraz będą zdjęcia :



Od razu wzięłam się do roboty,w ruch poszła metoda na żelazko .Zrobiłam bazę do zakładki tą metodą .Udało się za pierwszym razem i idealnie dopasowała się jedna z serwetek od Madzi.
Rzeczywiście jest to nieskomplikowany sposób decupagu dla takich początkujących jak ja .
Zrobiłam zakładkę w maki ,którą zgłaszam do "Zakładkowego zawrotu głowy"-luty

Maki wycięte są z filcu ,pręciki i środek wyszyte czarną muliną.Mnie się podoba a Wam?
Dodam jeszcze że serwetkę przykleiłam na lewą stronę tekturki falistej ,preparatem do decupagu Modge Podge matowym 3w1

Pozdrawiaj wszystkich cieplutko !

poniedziałek, 23 stycznia 2017

SAL "Od zakładki do książki" etap VIII

Witajcie drogie Blogowiczki ! Serdeczne dzięki za wszystkie odwiedziny i przemiłe komentarze !

Dzisiaj prezentacja zakładek do SAL-u u Ady ,to już VIII etap .Tematem tego etapu jest zima ,serce i kolor czerwony.


W temacie zima zrobiłam arktyczną zakładkę,schemat znalazłam kiedyś w sieci są na też serduszka które rozgrzewają taki zimny klimat


zakładka pozuje na tle zdjęcia z wyprawy polarnej na Spitzbergen,ten strudzony wędrowiec na zdjęciu to mój pierworodny.On uwielbia takie klimaty.
Pozostając w takim nieprzyjaznym środowisku pokażę przy okazji naparstek z białym misiem ,który Marcin przywiózł mi ze Spitzbergenu.

Tego się nie spodziewałam -w takim miejscu naparstki.Ale tam gdzie jest sklep z pamiątkami  ,muszą być i naparstki  a my mamy taką umowę że z każdej podróży dostaję taką pamiątkę .Nazbierałam już ich trochę.
Teraz temat "Serce" - nie mogło zabraknąć frywolitkowego serduszka.Dorobiłam ogonek chwościk i jest zakładka.


Na dzisiaj to tyle ,zmykam do moich robótek a Wam życzę miłego wieczoru.

czwartek, 19 stycznia 2017

Kołderkowe hafciki i nagroda

Witajcie drodzy !
Dzisiaj przedstawiam 4 ukończone kwadraty kołderkowe.
Na kołderkę dla Julii

dla Nicole

tak ,wiem że zdjęcie jest fatalne ale pogoda była też tragiczna
dla Nikodema


na swoje usprawiedliwienie mogę dodać tylko że nie mogłam czekać na lepsze warunki do fotografowania ,trzeba było już wysyłać kwadraty.
i wyszyty już w tym roku dla Mateuszka


Teraz pochwalę się jaką nagrodę dostałam od organizatorki SALu "Żaglowce " za to że pierwsza ukończyłam haft.Tak jak Ola obiecała można było wybrać sobie jeden wzór z  książki Veronique Enginger
Ja wybrałam różę wiatrów i dostałam schemat.
Mam nadzieję że kiedyś znajdę czas aby wyszyć ten wzór.Narazie tak jak sobie obiecałam zmagam się z ufokami.

Pozdrawiam wszystkich zaglądających do mnie cieplutko i dziękuję za przemiłe komentarze.

piątek, 13 stycznia 2017

SAL Żaglowce ukończony

Wyrobiłam się w terminie z czego  bardzo się cieszę .Teraz biorę się za ufoka -koliberki.Dziewczyny już dawno wyszyły a ja........jak zwykle.
Oto one -trzy żaglowce w otoczeniu tropikalnej roślinności.


Na potrzeby aranżacji haftu zamotałam prosty węzeł żeglarski hi,hi nawet się udało,przydały się też zapomniane muszelki.Teraz muszę się zdecydować jakiego koloru ramka będzie najbardziej pasowała.

Pozdrawiam wszystkich  zimowo i życzę dobrego wypoczynku w weekend.