Witajcie drogie Koleżanki w kolejny ponury dzień.
Żeby sobie poprawić nastrój zrobiłam małą bardzo kolorową zakładkę z wykorzystaniem tzw.frywolitkowych sznureczków.Właśnie takie sznureczki są tematem 4 już lekcji w zabawie "Kocham frywolitkę"
Oto one, dyndające pod zakładką:
Żeby było świątecznie przykleiłam gwiazdkę.Do tej frywolitki użyłam kordonek ariadna ze względu na zaplanowane kolory ale wg mnie ten kordonek nie nadaje się do frywolitki .Nitka szybko się mechaci i rozdwaja .Sznureczki wyszły mi jakoś nierówno,nie jestem zadowolona ale...lekcję odrobiłam.
Pozdrawiam i dziękuję że zaglądacie do mnie.
Na tym blogu będą prezentowane głównie haftowane kwadraciki,znajdujące swoje miejsce na kołderkach szytych dla chorych dzieci.Czasem też pojawi się inny haft lub jakaś zabłąkana frywolitka.....
czwartek, 7 grudnia 2017
niedziela, 26 listopada 2017
Projekt pikotek - zabawa u Agnieszki
Witajcie !
Dzisiaj przyszła pora żeby pokazać postępy we wspólnym supłaniu serwetki u Agnieszki.
Przypomnę - dostajemy od Autorki projektu schemat rzędu serwetki bez pikotków i naszym zadaniem jest umieścić je według własnego projektu.
W ten sposób może powstać kilka różnych wersji tej samej serwetki -ciekawy pomysł na frywolitkową zabawę.
Przyłączyć się do supłania można w dowolnym czasie i Agnieszka nie wyznacza terminu ukończenia poszczególnych rzędów.Supłamy więc w swoim tempie
Po ukończeniu 4 rzędu ,serwetka wygląda tak:
W 5 rzędzie powstają ramiona gwiazdy,wczoraj zaczęłam ten rządek.Czym większy obwód tym dłużej trwa supłanie ale przecież nikt nie pogania.
Swoją serwetkę robię z kordonka Babylo 10 niebieskiego cieniowanego.
Jedna uczestniczka zabawy już skończyła,można obejrzeć jej serwetkę na blogu Agnieszki.
Może jeszcze ktoś się przyłączy ?
Pozdrawiam cieplutko
Dzisiaj przyszła pora żeby pokazać postępy we wspólnym supłaniu serwetki u Agnieszki.
Przypomnę - dostajemy od Autorki projektu schemat rzędu serwetki bez pikotków i naszym zadaniem jest umieścić je według własnego projektu.
W ten sposób może powstać kilka różnych wersji tej samej serwetki -ciekawy pomysł na frywolitkową zabawę.
Przyłączyć się do supłania można w dowolnym czasie i Agnieszka nie wyznacza terminu ukończenia poszczególnych rzędów.Supłamy więc w swoim tempie
Po ukończeniu 4 rzędu ,serwetka wygląda tak:
W 5 rzędzie powstają ramiona gwiazdy,wczoraj zaczęłam ten rządek.Czym większy obwód tym dłużej trwa supłanie ale przecież nikt nie pogania.
Jedna uczestniczka zabawy już skończyła,można obejrzeć jej serwetkę na blogu Agnieszki.
Może jeszcze ktoś się przyłączy ?
Pozdrawiam cieplutko
środa, 22 listopada 2017
Przerywnik szydełkowy
Witajcie drogie Koleżanki!
Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim za przemiłe komentarze pod moimi frywolitkami.Cieszę się że znalazły uznanie w Waszych oczach ,to dla mnie bardzo ważne aż się chce ciągle supłać.
Biorę udział w zabawie frywolitkowej u Agnieszki i jak skończę kolejny rządek serwetki ,to pokażę dotychczasowe etapy supłania.
Tymczasem mała prezentacja szydełkowych drobiazgów na choinkę -zrobiłam sobie taki szydełkowy przerywnik .
Z góry przepraszam za fatalną jakość zdjęć,już chyba nigdy nie nauczę się robić dobrych zdjęć zwłaszcza w taką pogodę .
W ostatnich Twórczych inspiracjach jest projekt koniakowskiej gwiazdki.Byłam kiedyś w Koniakowie i oglądałam w muzeum przepiękne koronki.Bardzo się ucieszyłam że w gazetce jest pokazane krok po kroku jak zrobić koniakowską gwiazdkę.Projektantką gwiazdki jest p.MariolaWojtas góralka z Koniakowa .
Gwiazdkę można wykorzystać do ozdobienia bombki.
Ja swoją gwiazdkę oddałam jako dekorację do zaprzyjaźnionej pasmanterii.
Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim za przemiłe komentarze pod moimi frywolitkami.Cieszę się że znalazły uznanie w Waszych oczach ,to dla mnie bardzo ważne aż się chce ciągle supłać.
Biorę udział w zabawie frywolitkowej u Agnieszki i jak skończę kolejny rządek serwetki ,to pokażę dotychczasowe etapy supłania.
Tymczasem mała prezentacja szydełkowych drobiazgów na choinkę -zrobiłam sobie taki szydełkowy przerywnik .
Z góry przepraszam za fatalną jakość zdjęć,już chyba nigdy nie nauczę się robić dobrych zdjęć zwłaszcza w taką pogodę .
W ostatnich Twórczych inspiracjach jest projekt koniakowskiej gwiazdki.Byłam kiedyś w Koniakowie i oglądałam w muzeum przepiękne koronki.Bardzo się ucieszyłam że w gazetce jest pokazane krok po kroku jak zrobić koniakowską gwiazdkę.Projektantką gwiazdki jest p.MariolaWojtas góralka z Koniakowa .
Gwiazdkę można wykorzystać do ozdobienia bombki.
Ja swoją gwiazdkę oddałam jako dekorację do zaprzyjaźnionej pasmanterii.
Gwiazdka wykonana jest z kordonka DMC Babylo 20
Kochane mam prośbę ,gdyby ktoś natknął się w sieci na schematy koniakowskie ,to proszę o namiary.W Koniakowie pytałam czy można kupić jakiś schemat ale powiedziano mi że koronczarki wszystko robią "z głowy".
i jeszcze kilka drobiazgów na choinkę:
Sopelki i gwiazdka pochodzą ze strony crochet .pl ,a druga gwiazdka z Cyklicznego szydełka
Pozdrawiam cieplutko !
czwartek, 16 listopada 2017
Kocham frywolitkę -lekcja 3
Witajcie!
Zgłasza się "pilna" uczennica z odrobioną lekcją ,zadaną przez Kimlju.
Tematem 3 lekcji były kółeczka odwrócone,kiedyś nauczyłam się sposobu robienia tych kóleczek na kursie u Anettki i musiałam sobie przypomnieć.Nie było tak żle ,dało radę.
Powstały 2 frywolitki :ważka /wzór z sieci/
i maleńki koszyczek z pałąkiem z odwróconych kółeczek.Wzór pochodzi z książki "Frywolitki" Agnieszki Bojarskiej-Przeniosło
Zgłasza się "pilna" uczennica z odrobioną lekcją ,zadaną przez Kimlju.
Tematem 3 lekcji były kółeczka odwrócone,kiedyś nauczyłam się sposobu robienia tych kóleczek na kursie u Anettki i musiałam sobie przypomnieć.Nie było tak żle ,dało radę.
Powstały 2 frywolitki :ważka /wzór z sieci/
Chciałam też poinformować miłośniczki frywolitek że jest jeszcze jedna zabawa, u Agnieszki "Projekt pikotek" bezterminowa .Zasady zabawy pod banerkiem po prawej stronie bloga .
No to miłego supłania !
Pozdrawiam ciepło !
niedziela, 12 listopada 2017
Hafciki kwadracikowe
Witajcie!
Gorąco dziękuję za przemiłe komentarze pod moimi frywolitkami.Cieszę się że znalazły uznanie w Waszych oczach aż mi się chce doskonalić to moje supłanie.
Miedzy supełkami cały czas wyszywam kwadraty kołderkowe.Właśnie skończyłam kwadracik nr.300
Tym razem wskoczy na poduszkę dla Adriana z DD w Nysie.Chlopak chciał aby jego poduszkę zdobił deskorolkarz.
Mam nadzieję że się spodoba,
Kolejne kwadraty;dla Maksia
i dla Adasia
teraz idę wyszywać po raz drugi helikopter Harold ponieważ zginęła kolderka i trzeba odtwarzać kwadraty i szyć od początku.
Supełki muszą poczekać.
Pozdrawiam wszystkich cieplutko !
Gorąco dziękuję za przemiłe komentarze pod moimi frywolitkami.Cieszę się że znalazły uznanie w Waszych oczach aż mi się chce doskonalić to moje supłanie.
Miedzy supełkami cały czas wyszywam kwadraty kołderkowe.Właśnie skończyłam kwadracik nr.300
Tym razem wskoczy na poduszkę dla Adriana z DD w Nysie.Chlopak chciał aby jego poduszkę zdobił deskorolkarz.
Mam nadzieję że się spodoba,
Kolejne kwadraty;dla Maksia
i dla Adasia
teraz idę wyszywać po raz drugi helikopter Harold ponieważ zginęła kolderka i trzeba odtwarzać kwadraty i szyć od początku.
Supełki muszą poczekać.
Pozdrawiam wszystkich cieplutko !
czwartek, 26 października 2017
"Kocham frywolitkę" -lekcja 2
Witajcie!
Pora pokazać odrobioną lekcję w zabawie frywolitkowej.Renia tym razem zadała nam wysupłanie frywolitki z dużą ilością pikotek.
Wykonałam dwie prace:
sześciokątną serweteczkę z kordonka Bebylo 10 multicolor
i śnieżynkę trochę nietypową ,bo biało niebieską z resztek kordonka cieniowanego
wzory znalazłam w sieci,pikotki takie sobie muszę na nimi popracować żeby były równiutkie.
Pozdrawiam bardzo ciepło i dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze.
Pora pokazać odrobioną lekcję w zabawie frywolitkowej.Renia tym razem zadała nam wysupłanie frywolitki z dużą ilością pikotek.
Wykonałam dwie prace:
sześciokątną serweteczkę z kordonka Bebylo 10 multicolor
i śnieżynkę trochę nietypową ,bo biało niebieską z resztek kordonka cieniowanego
wzory znalazłam w sieci,pikotki takie sobie muszę na nimi popracować żeby były równiutkie.
Pozdrawiam bardzo ciepło i dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze.
wtorek, 3 października 2017
Torba z ornamentami
Witam wszystkich w ten deszczowy ,ponury dzień.
Miejmy nadzieję że będzie jeszcze złota polska jesień.
Dzisiaj przychodzę z torbą jaką ozdobiłam wyszytymi ornamentami z zabawy u Splocika.
Tutaj jest podsumowanie zabawy "Swobodne haftowanie " i prezentują się piękne prace uczestniczek z wykorzystaniem ornamentów.
Co prawda ja nie bardzo mam się czym chwalić ,bo nie wywiązałam się w pełni z zabawy ,ale dobre i to co udało mi się zrobić.
Zabawa polegała na wyszyciu 6 ornamentów kwiatowych i zagospodarowaniu ich.
Mnie udało się wyszyć tylko 3 i długo myślałam jakby ich zagospodarować .Chciałam aby to było coś praktycznego dlatego zdecydowałam się na torbę która będzie służyć do robótkowania w plenerze.
Tam gdzie mieszkam jest piękny park i czasem wychodzę sobie z jakąś robótką żeby odpocząć i jednocześnie powyszywać lub coś podziergać.Nie bardzo lubię tylko siedzieć i rozglądać się dookoła.
Z torbą poszłam na łatwiznę/nie lubimy się z maszyną do szycia/ tzn kupiłam gotową i naszyłam len na którym są 3 ornamenty razem.
Obszyłam haft wąską bawełnianą koronką,dodałam jakiś chwościk ,guziczki i gotowe.
Oto ona -dodam że zdjęcie robiłam w ostatnich promieniach zachodzącego słońca ale dobrze że wczoraj bo od dzisiaj szykuje się deszczowa tygodniówka.
Mam pomysł na zagospodarowanie jeszcze jednego ornamentu ,przydałaby się jakaś kosmetyczka na robótkowe drobiazgi .
Pozdrawiam i życzę słoneczka !
Miejmy nadzieję że będzie jeszcze złota polska jesień.
Dzisiaj przychodzę z torbą jaką ozdobiłam wyszytymi ornamentami z zabawy u Splocika.
Tutaj jest podsumowanie zabawy "Swobodne haftowanie " i prezentują się piękne prace uczestniczek z wykorzystaniem ornamentów.
Co prawda ja nie bardzo mam się czym chwalić ,bo nie wywiązałam się w pełni z zabawy ,ale dobre i to co udało mi się zrobić.
Zabawa polegała na wyszyciu 6 ornamentów kwiatowych i zagospodarowaniu ich.
Mnie udało się wyszyć tylko 3 i długo myślałam jakby ich zagospodarować .Chciałam aby to było coś praktycznego dlatego zdecydowałam się na torbę która będzie służyć do robótkowania w plenerze.
Tam gdzie mieszkam jest piękny park i czasem wychodzę sobie z jakąś robótką żeby odpocząć i jednocześnie powyszywać lub coś podziergać.Nie bardzo lubię tylko siedzieć i rozglądać się dookoła.
Z torbą poszłam na łatwiznę/nie lubimy się z maszyną do szycia/ tzn kupiłam gotową i naszyłam len na którym są 3 ornamenty razem.
Obszyłam haft wąską bawełnianą koronką,dodałam jakiś chwościk ,guziczki i gotowe.
Oto ona -dodam że zdjęcie robiłam w ostatnich promieniach zachodzącego słońca ale dobrze że wczoraj bo od dzisiaj szykuje się deszczowa tygodniówka.
Mam pomysł na zagospodarowanie jeszcze jednego ornamentu ,przydałaby się jakaś kosmetyczka na robótkowe drobiazgi .
Pozdrawiam i życzę słoneczka !
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

