Dzisiaj przyszła pora aby pokazać postępy w haftowaniu Pomarańczarki którą wyszywam w ramach zabawy "Nowy haft na Nowy Rok" u Ani .
Samej Pomarańczarki jeszcze nie zaczęłam,muszę uporać się z tłem po lewej stronie wzoru.
Na początku marca było tak:
a na dzień dzisiejszy jest tak:
Przybyło niewiele ,ale przy innych robótkach /kwadraciki ,frywolitka,kartki/ to i tak dobrze.
Do najszybszych rękodzielniczek nie należę a z czytania książek nie zrezygnuję. To wszystko pochłania dużo czasu .
Dzisiaj kończę 6 rządek w serwetce frywolitkowej u Renulka ,w kolejce czeka już 7 rząd..
Pozdrawiam Was moje drogie jak najserdeczniej i dziękuję że do mnie zaglądacie i zostawiacie tyle miłych słów
Mimo innych zajęć widzę spory postęp. Pięknie haftujesz, a z czytania książek faktycznie nie rezygnuj. :) Szkoda by było pozbawiać się tej przyjemności z własnego wyboru. ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
Haft wspaniale się rozrasta, efekt końcowy będzie wspaniały.
OdpowiedzUsuńUściski.
Bardzo dużo przybyło Ci haftu.
OdpowiedzUsuńpięknie przybywa :)
OdpowiedzUsuń